środa, 26 czerwca 2013

Rudzielec!

Hej hej!
Co u was? Jakie macie średnie? Jeśli chodzicie do szkoły oczywiście :D.
Ja mam 5.09 i powiem że jestem z siebie dumna bardzo, bo bałam się że do paska wcale nie dociągnę a tu takie bum! A ja głupia męczyłam trenera żeby dał mi z wuefu tą głupią szóstkę, byłam w sumie na zawodach i chodziłam na te sks przez cały rok w piątki wieczór. Należała mi się.

Wracając do nazwy postu. Przyszedł dzisiaj wig dla Lucy (dzięki ci Maud!) i muszę powiedzieć że zakochałam się w tym plastiku! Ciężko tego w sumie nie zrobić jak już się ją zobaczy.





Jeejku kocham ją strasznie!
Aktualnie kompletujemy garderobę na wyjazd Bree już większą część ma (w sumie to chyba wszystko) a nad Lucy to zastanawiam się czy ją w ogóle brać. Boję się o nią strasznie i chyba jej jednak nie wezmę. No cóż zobaczy się.




niedziela, 23 czerwca 2013

in a small forest

W piątek byłam, w takim małym lesie, wzięłam ze sobą mojego focha i aparat.
Najlepiej właśnie z Bree mi się współpracuje, nie wiem czemu ale właśnie dlatego planuję drugiego Dal'a.
Ale to w przyszłości całkiem niedalekiej, bo z tydzień ale kij z tym XD .










Podobają wam się zdjęcia?
Mnie nawet zadowalają, muszę poćwiczyć jeszcze.
Praktyka, czyni mistrza.

Deszcz pada, i mam go trochę bardzo dość.
Ale, za tydzień o tej porze będę opalać się w Chorwacji.
Wyjeżdżam na 2 tygodnie, i modlę się aby wig dla Lucynki doszedł do tego czasu.
Wtedy oficjalnie będzie rudzielcem, kochanym.
Swoją drogą wczoraj przyszło obitsu, dla niej. Bałam się że kolor zły wzięłam ale jest okej.
Ba, jest za jasny trochę a to natural :D.

Zakochałam się w lalce, i ten stan trwa już jakieś 2 miesiące ;-;.
I jakoś nie przechodzi, ból.
Boję się że będę musiała coś z tym zrobić, a portfel płacze i krzyczy.

Ooo przestało padać!


czwartek, 20 czerwca 2013

Targi Rzemiosła Ludowego.


Jakieś dwa tygodnie temu były w Prudniku targi.
Uwielbiam je, i zawsze znajdę tam coś ciekawego z duszą <3.
Ale najfajniejsze jest to że sprzedawcy często tworzą ,,towar" na twoich oczach!
Czasami, aż ciężko uwierzyć takie to ładne XD.
W tym roku wyniosłam z tamtąd krzesełko rozmiarem idealne dla moich plastików!
Mieliście okazję zobaczyć je w poprzednim poście.


















Słodka ^3^

Żadne pierniki nie smakują tak jak te z targów!
Nawet toruńskie, które miałam okazję jeść.






A co do lalek.
Lucy nie zobaczycie dopóki nie przyjdzie obitsu i wig.
Ogólnie nie mam do nich chęci ostatnio.
Muszę się do upału przyzwyczaić :3.




sobota, 15 czerwca 2013

Meet w Wrocławiu.

W sumię to nie lubię wstawiać zdjęć z meetów bo, jakoś tak uważam że są dla mnie, a nie na bloga.
Ale te fajnie wyszły to wstawię :D.

Taki fajny peron opuszczony .w.


Już na fb pisałam że ta lalka jest cudna, ale tu też napiszę ;3.


Śliczny stock miała, ale dalej tego modelu nie lubię.


Kocham <3.


Takie śliczne chipy, takie śliczne.


Ta lalka *niepamiętamimienia* też była cudna.


Mika^^.



Ona coś knuła.



Jak siostry .w.


Ta lalka ma taki świetny wig!







Ogólnie, to jakoś drętwo było.
Mało rozmawialiśmy.
A szkoda, bo chciałbym poznać kilka osób.
Ale muszę przyznać, że lalki były świetne!
Ale żałuję, że Angry ładnych zdjęć nie zrobiłam, bo świetny model naprawdę!

>>ASK<<

wtorek, 11 czerwca 2013

Soczewki Colourvu - Barbie Pink

Czyli soczewki już są u mnie :D.
Nie mam ich teraz na sobie, bo czytałam że za pierwszym razem nie powinno się zakładać na długo C;.
Muszę też powiedzieć że trochę się bałam je założyć, ale się udało.
I muszę powiedzieć że są zajebiste <3.

Bez fotorelacji się nie odbyło  xD.


W jednorazowych pojemniczkach :3.


Pudełko! I tak chce takie jakby żabki xD.


Specjalny płyn, do czyszczenia soczewek i pudełka na nie.


W jednej soczewce xD.


A tu już w dwóch :D.


Mam roczne.
Wyszły tylko kilka złoty drożej niż półroczne.
Przechodzę w nich chyba całe wakacje c: oprócz pobytu w Chorwacji, bo by tylko miejsce zajmowały, a do wody i tak nie można w nich iść, więc.

Jeszcze tylko peruka (której pojawienie się u mnie jest kwestią dni) i bluza.
Macie pojęcie jak ciężko jest kupić miętową bluzę?
Ani w Prudniku, ani w Opolu, ani w Wawie nie widziałam :(.
No cóż.

A w Piątek wbijamy z Cycem do Trzebini :D.
Anetka ma urodziny.
Prezentem jak chyba wiecie są soczewki takie Twilight.
Jak ze zmierzchu!
Aneta lubi bardzo i sama zresztą takie wybrała, oby tylko sobie z założeniem poradziła c:,
ale będzie miała nas.

Co do lalek, to czekamy na obitsu dla Lucynki i na butki.
Od mimiwoo oczywiście xD.




sobota, 8 czerwca 2013

Pullip Latte - Lucy

Hej,hej!
Jak większość z was wie, wczoraj przyszło awizo!
Dziś rano poszłam na angielski, a potem pomęczyłam trochę tatę, i pojechaliśmy na pocztę!
Lalka przyszła w rekordowym tępie, bo aż w tydzień!

Jej nogi i kolanko są przebarwione na niebiesko (?), na prawym przedramieniu ma jakby klej D:, na gałce czymś posmarowane miała zmyłam jej to >.<, a nos lekko obity(nie widać na zdjęciach, ale jest). Pewnie upadła.

No ale przejdźmy do zdjęć!






W rzeczywistości jej chipy są bardzo ciemno fioletowe.
A body 3 faktycznie jest przeokropne! 
Strasznie pozuje!
A wig jet naprawdę dobrej jakości!
Powiem szczerze, że myślałam iż będzie gorszy!
Ba! Nawet przygotowałam jej starego od Bree, ale ten jest naprawdę świetny!
Ale, mimo wszystko widzę ją w rudym.

Co do meetu we Wrocławiu, są pewne komplikacje.
Ale raczej będę.